Archiwum: Google
Google zrobi porzÄ…dek w gwiazdach
by on January 9th, 2007
Firma Google opracuje wyszukiwarkę danych zebranych przez jeden z najpotężniejszych teleskopów na ziemi. Z czasem dane z tej wyszukiwarki będą dostępne publicznie.
W projekcie budowy teleskopu o nazwie LSST uczestniczy już nie tylko Google, ale także 19 uczelni w tym: Columbia University, Stanford University oraz University of California. Budowa i organizacja tego ogromnego instrumentu ma się zakończyć w roku 2013.
Teleskop bÄ™dzie w stanie badać caÅ‚e caÅ‚e niebo widoczne i bÄ™dzie wykonywaÅ‚ jego kolorowe zdjÄ™cia za pomocÄ… cyfrowego aparatu z matrycÄ… 3 mld pix. UrzÄ…dzenie bÄ™dzie w stanie “zobaczyć& nawet ciaÅ‚a tak odlegÅ‚e jak obiekty znajdujÄ…ce siÄ™ w Pasie Kuipera. Ponadto za jego pomocÄ… bÄ™dzie można dostrzec wybuchy supernowych lub maÅ‚e ciaÅ‚a niebieskie w okolicach ziemi.
Każdego dnia aparat teleskopu wyprodukuje ponad 30 tys. gigabajtów danych. Firma Google ma pomóc w ich zorganizowaniu i analizowaniu w czasie rzeczywistym. Specjalna wyszukiwarka utworzy okna, które będą wyglądać podobnie jak film.
Być może z czasem w analizowaniu danych będzie mógł pomóc każdy, bo planowane jest upublicznienie wyszukiwarki LSST. Astronomowie-amatorzy będą mogli zaangażować się w badania, a uczelnie zyskają bardzo potężne narzędzie edukacyjne.
Przedstawiciele Google podkreÅ›lajÄ…, że pomoc w projekcie LSST jest zgodna z misjÄ… ich firmy, która podjęła siÄ™ “zorganizowania i udostÄ™pnienia wszystkich informacji na Å›wiecie&. Przedstawiciele LSST mówiÄ…, że pomoc Google pozwoli “przeksztaÅ‚cić dane w wiedzÄ™&. Wydaje siÄ™ jednak, że Google nie jest zwiÄ…zane z projektem tylko chÄ™ciÄ… uporzÄ…dkowania wiedzy. Wiadomo, że LSST Corp. jest prowadzone przez Wayne’a Rosinga, byÅ‚ego wiceprezesa Google.
Marcin Maj - Dziennik Internautów - www.di.com.pl
List otwarty do Google Polska - Nie dyskryminujcie użytkowników Opery!
by on December 8th, 2006
Użytkownicy przeglądarki Opera, których w Polsce jest już prawie milion (wg danych Ranking.pl), od dawna mają spore problemy z niektórymi serwisami oraz usługami Google, które to mają w tej przeglądarce ograniczoną funkcjonalność, a czasem działają w ogóle. Dyżurny polski webmaster i redaktor miesięcznika PC World Komputer - Paweł Wimmer postanowił wysłać do Google Polska list otwarty, w którym prosi o uregulowanie przez giganta kwestii tych problemów.
List otwarty powstał za namową Adama Dziury - od lat aktywnie działającego na rzecz promowania wśród polskich internautów przeglądarki Opera - który również podejmował wcześniej próby interwencji u Google w tej sprawie (niestety bezskutecznie).
Treść listu Pawła Wimmera zamieszczamy poniżej:
Szanowni Państwo
Bylibyśmy wdzięczni, gdyby Google zechciał przyjrzeć się bliżej problemowi niedostatecznej obsługi - lub wręcz jej braku - rozmaitych swoich serwisów przez przeglądarkę Opera. Typowe przykłady to Google Docs i Picasa Web Albums.
Wprawdzie użytkownicy Opery stanowią ciągle margines, ale społeczność skupiona wokół tej doskonałej przeglądarki odbiera taką sytuację z przykrością jako wyraz lekceważenia lub dyskryminacji, szczególnie w sytuacji, gdy ogromne fundusze są ciągle inwestowane przez Waszą firmę w rozmaite usługi - skądinąd bardzo cenne i przydatne dla niezliczonych milionów internautów.
Nie chcielibyśmy traktować takiego podejścia jako wyrazu walki konkurencyjnej - Firefox jest postrzegany przez część społeczności internetowej jako nieoficjalne narzędzie firmy Google - która byłaby niepotrzebna i sprzeczna ż żywotnymi interesami internautów. Tym bardziej, że użytkownicy Opery uważają Firefoksa za sprzymierzeńca w walce o standardy i dobry, przyjazny wszystkim Internet.
pozdrawiam
Paweł Wimmer
redaktor miesięcznika PC World Komputer
Jak pisze Adam Dziura na swoim blogu, za nieprawidÅ‚owÄ… obsÅ‚ugÄ™ rożnych internetowych usÅ‚ug Google odpowiedzialny jest… sam gigant i lenistwo jego programistów. Wystarczy bowiem zaimplementować w przeglÄ…darce Opera niewielki skrypt o wymownej nazwie fix-google-services.js, by można byÅ‚o praktycznie w peÅ‚ni korzystać z wiÄ™kszoÅ›ci serwisów Google, których funkcjonowanie wczeÅ›niej szwankowaÅ‚o w tej przeglÄ…darce.
Powyższy skrypt dotyczy funkcjonowania technologii Ajax, która - zdaniem Adama Dziury - jest poprawnie obsługiwana w Operze. Niestety przeglądarka ta nie jest w stanie wpłynąć na sprawdzanie user.agenta przez serwisy - napisał w e-mailu do Dziennika Internautów Adam Dziura.
Nie jest to zresztą pierwsza poprawka Google opracowana przez aktywnych użytkowników przeglądarki Opera. Więcej pomysłów na poprawienie funkcjonowania serwisów Google w Operze można znaleźć na forum Opery.
Podobny problem występuje w przypadku przeglądarkowej wersji komunikatora Gadu-Gadu. Adam zgłaszał swoje uwagi do obsługi technicznej operatora tej usługi, ale - tak jak w przypadku Google - pozostały one bez odpowiedzi.
Większość osób w redakcji Dziennika Internautów korzysta w swojej pracy właśnie z przeglądarki Opera, dlatego też z nadzieją przyłączamy się do apelu Pawła Wimmera, Adama Dziury i wszystkich użytkowników Opery o jak najszybsze rozwiązanie wspomnianych wyżej problemów przez programistów Google oraz Gadu-Gadu lub też publiczne wyjaśnienie, dlaczego nie można tego zrobić.
redakcja - Dziennik Internautów - www.di.com.pl
Google przymierza siÄ™ do reklam w radiu
by on December 8th, 2006
Firma Google rozpoczyna testy systemu, który pozwoli klientom programu AdWords na zakup reklam radiowych. Kalifornijska firma próbuje już także sprzedawać reklamy w gazetach, a więc jest coraz bliżej stworzenia prawdziwego, reklamowego supermarketu.
Na sprzedaż reklam radiowych pozwoli system zakupiony przez Google na początku bieżącego roku od firmy dMarc Broadcasting i wbudowany w system AdWords pod nazwą Google Audio Ads. Reklamodawca będzie dysponował nie tylko możliwością zakupu reklamy przez program AdWords, ale uzyska także dostęp do raportów na temat stacji, w których wyemitowano jego reklamy.
Z Google współpracuje już 700 stacji radiowych działających na rynku amerykańskim. Docelowo firma chce podjąć współpracę z blisko 5 tys. rozgłośni.
W testach bierze udział ograniczona liczba wybranych reklamodawców. Wiadomo, że w przyszłości, kiedy system będzie ogólnodostępny, Google będzie pobierać prowizje od każdej sprzedanej reklamy.
Wielu nadawców uważa, że Google może pomóc w rozruszaniu radiowego rynku reklamy, który ostatnio przechodzi zastój. Rozwiązania kalifornijskiej firmy mogłyby znacznie ułatwić zakup reklam (cała procedura przebiega on-line), a ponadto istnieje prawdopodobieństwo, że reklamodawcy zainteresowani dotychczas wyłącznie internetem przynajmniej spróbują zakupić reklamę w radiu.
Google Audio Ads może też okazać się trafionym pomysłem dla reklamy lokalnej, jeśli tylko kalifornijska firma podpisze umowy z mniejszymi rozgłośniami.
W ubiegłym miesiącu firma Google rozpoczęła testy innej nowej usługi, która pozwoli klientom AdWords na zakup reklam w 50 znanych pismach drukowanych. Również w tym przypadku procedura zakupu jest uproszczona, a Google pobiera jedynie prowizję od każdej zawartej transakcji.
Marcin Maj - Dziennik Internautów - www.di.com.pl
Google w sądzie za wybryk użytkownika
by on November 24th, 2006
Do sÄ…du we Francji trafiÅ‚ pozew przeciwko firmie Google, dotyczÄ…cy naruszenia praw autorskich. WnieÅ›li go producenci filmu “Åšwiat wedÅ‚ug Busha&, który przez krótki czas byÅ‚ dostÄ™pny na stronie Google Video. Rodzi siÄ™ pytanie: czy zawiniÅ‚ użytkownik Google Video, czy samo Google? Producent filmu uważa, że Google.
Odszkodowania od Google domaga się firma Flach Film, która jest producentem filmu. Mimo, że plik z filmem został przesłany na strony Google Video przez jednego z użytkowników, to przedstawiciele Flach Film uważają, że w tej sprawie Google należy traktować jak wydawcę, a nie tylko jak serwis umożliwiający hosting plików.
W oświadczeniu Flach Film czytamy również, że gdyby takie praktyki miały miejsce wcześniej, to rynek filmowy nigdy by się nie rozwinął.
Rzeczniczka Google France przyznała, że film rzeczywiście trafił do serwisu Google Video i został usunięty zaraz po skardze złożonej przez Flach Film. Podkreśliła, że umieszczanie tego typu filmów jest niezgodne z regulaminem serwisu.
W serwisie Google “Åšwiat wedÅ‚ug Busha& byÅ‚ dostÄ™pny na tyle dÅ‚ugo, aby użytkownicy zdążyli go pobrać 43 tys. razy. WedÅ‚ug szacunków producentów filmu, plik mógÅ‚ być pobrany 50 tys. razy a to oznacza, że poniesione przez producenta szkody mogÅ‚y wynieść ponad 500 tys. €. Takiej też sumy zażądaÅ‚a firma Flach Film.
Czy rzeczywiście w tej sprawie Google może być traktowany jak wydawca łamiący prawo autorskie? Z jednej strony można powiedzieć, że to użytkownik serwisu złamał regulamin i prawo. Z drugiej strony Google ułatwia publikowanie materiałów użytkowników i zarabia na tym. Sprawę oczywiście rozstrzygnie sąd.
Google już wcześniej cierpiało z powodu oskarżeń wydawców książek i wydawców gazet. Wtedy jednak chodziło o fragmenty dzieł chronionych prawem autorskim, które zostały zamieszczone w internecie przez sama firmę. Sprawa była więc o wiele bardziej przejrzysta.
Marcin Maj - Dziennik Internautów - www.di.com.pl
Google otworzy centrum w Krakowie
by on November 23rd, 2006
Google otworzy swoje centrum badawczo-rozwojowe w Polsce, a dokładnie w Krakowie - potwierdził wczoraj na oficjalnym blogu Google Artur Waliszewski, Country Manager Google Polska. Oznacza to, że w mieście powstaną miejsca pracy dla osób wykształconych i niewykluczone, że za Google pojawią się nowe inwestycje.
O otworzeniu centrum wÅ‚aÅ›nie w Krakowie miaÅ‚ przesÄ…dzić wysoki poziom uczelni i dostÄ™pność najbardziej utalentowanych inżynierów. Adam Waliszewski na blogu Google Polska napisaÅ‚, że w jego firmie zawsze ceniono Polaków, a teraz “ta pozytywna opinia przeÅ‚ożyÅ‚a siÄ™ na konkret&.
Najważniejsze pytanie brzmi oczywiÅ›cie - ile osób znajdzie prace w nowym centrum? Gazeta.pl podaje, że bÄ™dzie to zaledwie 20-30 osób. Artur Waliszewski nie podaje żadnych liczb i twierdzi, że Google zatrudni tyle osób, “ile uda siÄ™ znaleźć&.
Co ważne, Google nie poszukuje tylko informatyków ale również pracowników biurowych do Warszawy. Dlatego zawsze warto odwiedzić stronÄ™ Google.pl i kliknąć w link “Szukamy pracowników&, aby dowiedzieć siÄ™ czy nie ma oferty odpowiedniej dla nas.
Gazeta.pl podaje tez informacje o nastÄ™pnych “projektach& które majÄ… ruszyć w Krakowie. Z całą pewnoÅ›ciÄ… prestiż Google może przyczynić siÄ™ do tego, że kolejne firmy hi-tech bÄ™dÄ… wchodzić do tego miasta nieco Å›mielej.
mm - Dziennik Internautów - www.di.com.pl
